„Gonimy czołówkę” czyli jak Trampkarze poradzili sobie ze Spartakusem

20170401_103355W prima aprilis nasi zawodnicy wybrali się jednym autokarem z Juniorem Młodszym na południe województwa.

W sobotę drużyny Trenera Jaźwińskiego oraz Wasilewskiego razem wyruszyły na podbój południa województwa Lubuskiego. Trampkarze zmierzyli się z drużyną Spartakusa Zielona Góra zaś Juniorzy Młodsi grali o punkty w Nowej Soli z tamtejsza Arką.

Nasi trampkarze rozpoczęli od mocnego uderzenia gdyż już w 3 min prowadziliśmy 0:1 po bramce Eryka Sulimenko , którego znakomicie obsłużył Bartosz Nowacki. Z minuty na minutę dominacja naszej drużyny wzrastała, co skutkowało kolejnymi trafieniami kolejno Eryk Sulimenko , Mateusz Paradowski. Wtedy nastąpiła chwila rozluźnienia po której tracimy bramkę po dobrze wykonanym rzucie rożnym przez gospodarzy. Szybko mobilizujemy zespół i minute po straconej bramce wchodzący z ławki Damian Przybysz hamuje zapędy Spartakusa. Do przerwy 1:4.

Po przerwie nastąpiło wiele roszad w naszym zespole, gra nie zmieniła obrazu, mecz pod kontrolą naszych zawodników , którzy ustrzelili jeszcze 3 bramki. Samobójcza po mocnym dośrodkowaniu Adriana Bujaka, Jakuba Reszki , który wykorzystał zamieszanie w polu karnym oraz Eryka Sulimenki , który tego dnia skompletował hattricka . Do Gorzowa Trampkarze wracali w bardzo dobrych nastrojach tym bardziej , że zespół Trenera Wasilewskiego również odniósł zwycięstwo w Nowej Soli 1:6. Z południa województwa Warciarze wracają z tarczą.

Spartakus Zielona Góra – WARTA GORZÓW ( 1:4) 1:7

  • Sulimenko x3
  • Paradowski x1
  • Reszka x1
  • Przybysz x1
  • Bramka samobójcza x1

Zapraszamy do galerii z meczu:

Galeria: Spartakus Zielona Góra – Warta Gorzów 1.04.17

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*