Junior B – zwycięstwo w Drezdenku

Lubuszanin DrezdenkoMeczem w Drezdenku, zespół Junior B rozpoczął mecze rewanżowe w lidze wojewódzkiej.

Mecz na początku był wyrównany. Od 10 minuty zaczęła się przejawiać większa dojrzałość w grze zespołu Warty, który zaczął stwarzać sobie sytuacje bramkowe. Po rzucie wolnym Jakub Pryputniewicz trafił piłką w poprzeczkę, a dobitka Jakuba Jędrkowiaka była niecelna. Po kolejnym rzucie wolnym  Warta wychodzi na prowadzenie za sprawą  Dawida Talara. Kolejne minuty to następne szanse dla Warty. Po koronkowej akcji Sulimenko- Wiśniewski- Nowacki temu ostatniemu złe przyjęcie piłki uniemożliwiło zdobycie bramki. Nowacki w ostatnie akcji pierwszej połowy uderzył minimalnie niecelnie z lewej nogi.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków gospodarzy, którzy trafili piłką w poprzeczkę. Warta z biegiem czasu, przejmowała inicjatywę i często gościła pod bramką Lubuszanina. Po dwójkowej akcji z Nowackim, Konrad Smacki znalazł się oko w oko z bramkarzem i trafił piłką w poprzeczkę, sędzia przerwał tą akcję ponieważ urazu nabawił się bramkarz gospodarzy. W drugiej części szalał Sulimenko, który ścigał się z zawodnikami gospodarzy jednak brakowało drugiej bramki. Gospodarze przy ostatnim rzucie rożnym postawili wszystko na jedną kartę, posyłając bramkarza w pole karne Warty i w dużym zamieszaniu zdobyli bramkę wyrównującą. Sędzia pozwolił na rozpoczęcie gry od środka, długa piłka do Sulimenki, który zwodem minął jednego z rywali, a drugi powalił go na murawę. Sam poszkodowany podszedł do rzutu karnego i bardzo pewnie go wykonał. Po tym strzale arbiter zakończył spotkanie.

Takie mecze budują drużynę, a ta jedność będzie potrzebna w kolejnych sześciu spotkaniach które pozostały do końca rozgrywek, ponieważ liga jest bardzo wyrównana i wszystko może się jeszcze zdarzyć.

Cichym bohaterem spotkania był obchodzący urodziny Kamil Stondzik, który zaliczył kolejny dobry mecz, miał bardzo wiele udanych pojedynków w obronie oraz angażował się w ataku.

Bardzo duże podziękowania dla rodziców zawodników, którzy pomogli w dojeździe na mecz ponieważ podstawiony bus nie odpalił.

Lubuszanin Drezdenko – Warta Gorzów 1-2 (0-1) bramki Talar, Sulimenko

Warta Gorzów: Łodziato- Talar, Barański, Pryputniewicz, Stondzik – Jędrkowiak, Bujak (60 Reszka), Wiśniewski, Smacki, Jędrkowiak – Nowacki. Tecław, Szulc, Wawrzyniak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*