Junior C1 – niezasłużona porażka w derbach miasta

32474724_1917243218338168_6435644129505443840_nW dziewiątej kolejce ligi wojewódzkiej spotkały się w meczu na szczycie dwie najlepsze drużyny ligi: PUKS Maksymilian Gorzów i Warta Gorzów. 

Drużyna Warty chciała zrewanżować się za porażkę w drugiej kolejce. Mecz w przeważającej części toczył się na połowie zespołu gospodarzy (PUKS Maksymilian). Warciarze groźni byli szczególnie po stałych fragmentach gry, dwa razy strzelał Mikołaj Barański, raz Damian Przybysz jednak brakowało precyzji lub bramkarz gości stawał na drodze do bramki. Najdogodniejszą sytuację zmarnował Jakub Reszka, który po podaniu z głębi pola od Barańskiego wyszedł sam na sam z bramkarzem, jednak zbyt długo zwlekał z strzałem i uderzenie zablokowali obrońcy.

Druga połowa była bardziej wyrównana, gra toczyła się w środku pola, przewagę optyczną posiadała Warta ale nie przekładało się to na sytuacje strzeleckie. W 55 minucie przy kolejnej próbie ataku, warciarze którzy za wszelką cenę dążyli do zwycięstwa, popełnili błąd w rozegraniu, co zapoczątkowało kontratak gospodarzy, którzy strzelili zwycięską bramkę. Od tego czasu napór Warty jeszcze wzrósł, strzelali na bramkę Konrad Smacki, Filip Wawrzyniak – niecelnie, ponownie Samcki z rzutu wolnego z 16 metra w mur i w ostatniej akcji meczu Szymon Zdzichowski głową w poprzeczkę.

Mecz niestety przegraliśmy, co po raz kolejny potwierdza starą piłkarską prawdę, że nie wystarczy dobrze grać w piłkę, trzeba jeszcze być skutecznym. Szansę na zwycięstwo w lidze wojewódzkiej pozostały już tylko matematyczne. Gratulujemy zespołowi PUKS Maksymilian Gorzów.

PUKS Maksymilian Gorzów – Warta Gorzów 0-1 (0-0)

Warta Gorzów: Łodziato – Stondzik, Barański, Kaczmarek, Sztuba – Bujak, Smacki (Szyliński), Przybysz (Wawrzyniak), Zdzichowski (Szulc), Reszka – Zieliński (Pokonieczny) i Tecław.

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*