Na inauguracje Orlik I zatrzymany dopiero w finale!

dsc05844

W bardzo dobrym stylu rozpoczęli sezon zimowych turniejów zawodnicy zespołu Orlik I. Po bardzo dobrej grze ulegliśmy dopiero w finale Niepodległościowego Turnieju Piłki Nożnej w Pyrzycach!

Fazę grupową turnieju można opisać bardzo krótko, przeszliśmy ją „jak burza”. Odnotowaliśmy trzy zwycięstwa oraz jeden remis, tracą przy tym zaledwie jedną bramkę. Najważniejszą rzeczą oczywiście jest fakt, że w każdym spotkaniu to my byliśmy stroną dominującą. Wyróżniała nas bardzo dojrzała grała, nasi zawodnicy za każdym razem budowali przemyślane akcję już na swojej połowie oraz podejmowali dużo właściwych decyzji.

W meczu półfinałowym zmierzyliśmy się z gospodarzem turnieju – AP Sokół Pyrzyce. Po dobrym początku, gdzie uzyskaliśmy jednobramkową przewagę nastał gorszy moment. Dwa proste błędy w defensywie i to rywal jest bliżej finału! Nasi zawodnicy nie podłamali się tym faktem, w dosłownie ostatniej sekundzie spotkania doprowadzamy do wyrównania! O tym kto zagra w finale zdecydowały więc rzuty karne, w których zaprezentowaliśmy się lepiej od przeciwnika i otrzymaliśmy możliwość gry o pierwsze miejsce!

Finał miał podobny przebieg jak poprzednie mecze. Chęć wygrania całego turnieju na wpłynęła na naszą postawę, graliśmy z pomysłem bez zbędnego wybijania piłki do przodu. Niestety w ostatnim spotkaniu to rywale mieli więcej szczęścia, zdobywając zwycięską bramkę na 30 sekund przed końcem. Na odpowiedź zabrakło nam czasu i w ostatecznym rozrachunku zajmujemy drugą lokatę w Niepodległościowym Turnieju w Pyrzycach!

Nasze rezultaty: 

Faza grupowa:
AP Warta Gorzów
– Allsport Przełczyce 3:1
AP Warta Gorzów – ISF Barlinek 2:0
AP Warta Gorzów – Energetyk Junior Gryfino 0:0
AP Warta Gorzów – AP Sokół II Pyrzyce 2:0

Półfinał:
AP Warta Gorzów
– AP Sokół I Pyrzyce 2:2, rzuty karne 2:1

Finał:
AP Warta Gorzów
– Energetyk Junior Gryfino 1:2

Dzięki pracy całego zespołu Jakub Wierzbicki został uznany najlepszym bramkarzem turnieju!

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*