Niedosyt po inauguracji Orlików

56422376_317305765645403_8335290847218106368_n W dniu wczorajszym zespół Orlika I rozpoczął zmagania w rundzie wiosennej I ligi okręgowej. Naszym pierwszym przeciwnikiem był zespół Chemika Gorzów.

Młodzi Warciarze po wielu miesiącach przygotowań rozpoczęli wiosenne rozgrywki derbami miasta z rówieśnikami reprezentującymi zespół Chemika. Początek spotkania to typowe szachy w wykonaniu obydwóch drużyn. Jako pierwsi do zdecydowanych ataków ruszyli Warciarze w efekcie czego w 5min. po składnej akcji zakończonej przez Filipa Królika wyszliśmy na prowadzenie, które utrzymało się do końca pierwszej części spotkania.

Początek drugiej części nie zwiastował tego co się wydarzy. Warciarze pewnie kontrolowali przebieg gry, lecz po stałym fragmencie gry nasz zawodnik omyłkowo wpakował piłkę do własnej bramki. Lekko zszokowani obrotem spraw zawodnicy z Chemika zaczęli grać co raz pewniej czego efektem była bramka zdobyta prawie z połowy boiska lobując naszego oślepionego bramkarza. W samej końcówce nasz zespół chciał doprowadzić do wyrównania po pierwszej połowie angażując większe siły w atak – niestety kontra rywali w samej końcówce zakończyła się bramką na 3:1

Drugą połowę spotkania, a trzecią część meczu bordowo-granatowi rozpoczęli fatalnie. Rzut wolny z połowy boiska zakończył się szczęśliwą bramką dla rywali. W tym momencie po kilku zimnych prysznicach w czasie meczu nasi zawodnicy wyraźnie ruszyli do ataków na bramkę przeciwników praktycznie nie schodząc z ich połowy. Ataki przyniosły wymierne korzyści i w 4 MINUTY chłopcy wyrównali stan meczu.

Ostatnia część meczu to już typowa walka o wygraną i o każdy centymetr boiska. Nasi zawodnicy za wszelką cenę chcieli przechylić szalę na swoją korzyść, niestety w kluczowych momentach brakowało skuteczności.

Samo spotkanie na pewno stało na niezłym poziomie piłkarskim. Naszym zawodnikom na pewno nie można odmówić woli walki i chęci zwycięstwa. Niestety piłka czasem bywa niesprawiedliwa i tego dnia musimy zadowolić się remisem.

Dziękujemy rodzicom za MEGA WSPARCIE, które niosło naszych chłopców do dalszych szturmów na bramkę rywali.

Zawodnikom Chemika i Trenerowi dziękujemy za dobre widowisko i wolę walki w atmosferze fair play.

CHEMIK GORZÓW – WARTA GORZÓW 4:4 (3:1)

BRAMKI: Królik x4

SKŁAD: Ziemski – Cupryniak (C), Szmagalski, Błachowiak – Piotrowski, Królik – Woźniak

Sawicki, Sadłowski, Ufir, Męclewski, Derda, Pakuła