Pościg bez happy endu

42701936_314266565972176_4083201206166487040_nW minioną niedzielę zawodnicy Orlika I podejmowali w Wawrowie gorzowski Stilon. Spotkanie od samego początku stało na wysokim poziomie aż do ostatniego gwizdka sędziego.

Niedzielne starcie od mocnego uderzenia rozpoczęli goście, którzy skutecznie wykorzystali swoje sytuacje po stałych fragmentach gry wychodząc na trzy bramkowe prowadzenie. Podrażnieni tą sytuacją Warciarze od razu rozpoczęli gonitwę za wynikiem. Efektem tego było doprowadzenie przed przerwą do wyniku 3-2.

Niestety drugą część tak samo jak pierwsza nie rozpoczyna się dla nas dobrze. Goście wykorzystują każdy błąd oraz znów są skuteczni po stałych fragmentach odskakując na cztery bramki od Warciarzy. Jednak to nie był jeszcze koniec emocji tego dnia. Zawodnicy Warty powstali niczym feniks z popiołów i praktycznie przez dłuższy czas nie schodząc z połowy rywali raz po raz zagrażali bramce przeciwników czego efektem było zbliżenie się do rywali i zminimalizowanie przewagi gości do tylko jednej bramki. Nieustające ataki mimo wszystko nie przyniosły kolejnej bramki dla Warciarzy, a goście w samej końcówce zdobyli jeszcze bramkę z rzutu wolnego, która rozstrzygnęła to spotkanie.

Dziękujemy rodzicom za sportowy doping oraz przeciwnikom za dobrą derbową atmosferę w czasie meczu oraz grę fair play!

WARTA GORZÓW – STILON GORZÓW 5:7

BRAMKI: Błachowiak, Piotrowski, Woźniak, Jurgiel, Derda x1

SKŁAD: Ziemski – Pakuła, Piotrowski – Woźniak, Cupryniak (C), Ostolski – Jurgiel

Sawicki, Ufir, Szmagalski, Derda, Błachowiak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*