Srebrne żaki!

DSC01350

Emocje, emocje i jeszcze raz emocje! Tak pokrótce można opisać dzisiejszy występ chłopców z rocznika 2007 na turnieju organizowanym przez Football Academy Myślibórz!

Na hali w Lipianach rywalizowało dziesięć zespołów, poziom zawodów stał na wysokim oraz równym poziomie o czym świadczą wyniki, które często były remisowe.

Nasz zespół świetnie zaprezentował się w fazie grupowej wygrywając dwa mecze oraz dwa remisując, takie rezultaty pozwoliły na grę o wielki finał. W spotkaniu półfinałowym stanęliśmy do boju z gospodarzem turnieju FA Myślibórz, lecz w tym wypadku regulaminowy czas gry nie był wystarczający, finalistę musiały wyłonić rzuty karne. Tym samym zarówno na boisku jak i na trybunach rozpoczął się horror! Dopiero siódma kolejka jedenastek pozwoliła naszym zawodnikom na triumf i walkę o pierwsze miejsce z ekipą UKS Chemik Gorzów.  Historia meczu zamykającego turniej była bardzo podobno do spotkania poprzedzającego to wydarzenie, niestety z małą różnicą. Tym razem to przeciwnik cieszył się z wygranej.

Warta odnotowania jest również postawa naszej ekipy w defensywie, mega praca wykonana przez cały zespół pozwoliła zachować Jakubowi Wierzbickiemu czyste konto w całym turnieju! Dzięki temu to Warciarz mógł cieszyć się z nagrody dla Najlepszego Bramkarza Turnieju!

NASZE REZULTATY:

Faza grupowa:
AP Warta Gorzów – Orzeł Trzcińsko-Zdrój 1:0
AP Warta Gorzów – ISF Barlinek 0:0
AP Warta Gorzów – Perła Cybinka 0:0
AP Warta Gorzów – FA Myślibórz II 2:0

Półfinał:
AP Warta Gorzów* – FA Myślibórz I 0:0 (rzuty karne 4:3)

Finał:
AP Warta Gorzów – UKS Chemik Gorzów* 0:0 (rzuty karne 2:3)

KLASYFIKACJA KOŃCOWA: 

  1. UKS Chemik Gorzów
  2. AP Warta Gorzów
  3. Perła Cybinka
  4. FA Myślibórz I
  5. ISF Barlinek
  6. Sokół Pyrzyce
  7. UKS Celuloza Kostrzyn
  8. FA Myślibórz II
  9. Orzeł Trzcińsko-Zdrój
  10. Łucznik Strzelce Krajeńskie

SKŁAD:
Jakub Wierzbicki, Patryk Woiński, Oskar Kosowski, Dawid Rodzicz, Damian Czarnecki, Hubert Wieleba, Miłosz Radoszewski, Jakub Tarnowski

 

Wielkie brawa dla całego zespołu, za to ile serca włożyli w każda sekundę meczu oraz rodziców którym pewnie przybyło kilka siwych włosów!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*